Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Rawicz. Wyrok za „zbrodnię z miłości”. Matka skazana za próbę zabójstwa 11-letniej córki. Chciała ją ochronić przed domem publicznym

Redakcja
Na 7 lat więzienia została skazana matka z Rawicza, która próbowała udusić 11-letnią córkę. W ten sposób chciała ją ochronić przed rzekomym wywiezieniem do domu publicznego w Niemczech. W próbę zabójstwa był zaangażowany także jej syn, czyli brat 11-latki. On został skazany na 5 lat więzienia. Poznański Sąd Okręgowy potraktował ich stosunkowo łagodnie, ponieważ matka i syn uwierzyli w groźby sąsiadki.

Matka z Rawicza próbowała zabić własną córkę

Do próby zabójstwa doszło w styczniu 2018 roku w Rawiczu. Małgorzata G. wraz z synem Tomaszem zabrali swoją córkę i siostrę na działki. Tam najpierw próbowali otruć ją gazem propan-butan, ale ta próba zabójstwa się nie powiodła. Potem zaczęli dusić ją sznurkiem i palcami. 11-latka straciła przytomność. Wtedy matka i syn planowali samobójstwo, ale dziewczynka nagle się ocknęła.

Wkrótce matka Małgorzata G. i jej syn Tomasz trafili do aresztu. Jaki mieli motyw próbując zabić 11-latkę? Tłumaczyli, że próbowali zabić córkę i siostrę, bo byli nękani przez sąsiadkę. Chodzi o Katarzynę Ch., która twierdziła, że jej syn trafił do więzienia przez donos jednego z synów Małgorzaty G.

PRZECZYTAJ TEŻ

Chcieli ją zabić "z miłości"

Mieszkająca w tej samej kamienicy Katarzyna Ch. zaczęła domagać się pieniędzy. Groziła również, że jeśli nie dostanie kolejnej wpłaty, 11-letnia córka Małgorzaty G. zostanie uprowadzona i trafi „do burdelu” w Niemczech. Katarzyna Ch. powoływała się na swoje rzekome kontakty w grupach przestępczych. Gdy sprawa wyszła na jaw, również ona została zatrzymana, a potem skazana za swoje zachowania. Zarzucono jej wymuszenia na szkodę sąsiadów. Zapłacili jej łącznie ok. 170 tys. zł - te pieniądze mieli z pożyczek i kredytów. W końcu uznali jednak, że nie będą dalej płacić.

Nękana Małgorzata G. w styczniu 2018 roku stwierdziła, że najlepszym wyjściem będzie zabicie córki. W ten sposób chciała ją uchronić „przed burdelem”. W próbę zabójstwa zaangażowała syna Tomasza. Oboje planowali również, że zabiją się po uśmierceniu 11-latki. Ich plan się jednak nie powiódł.

Matka i syn skazani

W poniedziałek, 25 stycznia wyrok w tej sprawie wydał poznański Sąd Okręgowy. Matkę dziewczynki skazano na 7 lat, jej brata na 5 lat więzienia.

- To nie była typowa sprawa o usiłowanie zabójstwa. Do tamtego momentu to była kochająca się rodzina, dobrze odbierana przez otoczenie. Powodem zachowania matki i syna było nękanie przez sąsiadkę, która domagała się kolejnych wpłat pieniędzy. Groziła im, że 11-latka trafi do domu publicznego. Oskarżona Małgorzata G. nie działała później racjonalnie, podobnie jak jej syn. Biegli wskazali, że oboje mieli znacznie ograniczoną zdolność do pokierowania swoimi czynami. Na złagodzenie kary wpływ miała także postawa 11-latki. Po tym zdarzeniu mówiła, że jej matka i brat zachowali się tak w dowód miłości. Nadal utrzymuje z nimi kontakt - uzasadniała sędzia Joanna Rucińska.

Matka została skazana na nieco wyższą karę niż jej syn. Jak wskazał sąd, powinna chronić swoje dzieci. Tymczasem zaangażowała syna w próbę zabójstwa córki i siostry.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ

Skazana matka i syn jeszcze w tym roku mogą odzyskać wolność

Poniedziałkowy wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura domagała się 12 lat dla matki i 6 lat dla syna. Nie wiadomo jednak, czy śledczy będą składać apelację.

Odwołania nie zamierza składać adw. Antoni Franczyk, obrońca oskarżonej Małgorzaty G. Zaznacza, że w swojej karierze nie zna drugiej, tak wyjątkowej historii.

- W takiej sprawie trudno o sprawiedliwy wyrok. Wiem, co mówię, bo sam byłem kiedyś sędzią. Dobrze, że sąd zwrócił uwagę na ograniczoną zdolność oskarżonych do pokierowania działaniami - mówi adw. Antoni Franczyk.

Jak dodał, taki wyrok oznacza, że Tomasz G. już teraz może starać się o przedterminowe zwolnienie. W areszcie siedzi od stycznia 2018 roku, czyli odbył już ponad połowę zasądzonej mu pięcioletniej kary. Z kolei matka Małgorzata G. będzie mogła się starać o przedterminowe zwolnienie za pół roku. Oczywiście, o ile poniedziałkowy wyrok się uprawomocni.


od 12 lat
Wideo

Wybory samorządowe 2024 - II tura

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na rawicz.naszemiasto.pl Nasze Miasto