Historyczna chwila dla rawickiego futbolu. Karol Świderski od pierwszych minut w meczu z Anglią na Wembley. Zagrał z numerem "9" [ZDJĘCIA]

Jakub Latusek
Jakub Latusek
Łączy nas piłka - PZPN
Wczoraj (31.03.2021) cały Rawicz żył meczem Polska - Anglia. Emocje były tym większe, że od pierwszych minut na boisku zagrał rawiczanin i wychowanek rawickiego klubu - Karol Świderski.

Wielki dzień

Po bardzo udanym debiucie w meczu z Andorą (Karol zmienił Roberta Lewandowskiego i strzelił bramkę), niektórzy nieśmiało liczyli na wyjście wychowanka Rawii w "pierwszym składzie". Wypowiedzi ekspertów studziły jednak marzenia mieszkańców Rawicza i wróżyły występ od początku spotkania w napastników Milika i Piątka. Ogłoszenie wyjściowego składu okazało się nie lada niespodzianką - Karol Swiderski nie tylko wyjdzie na murawę od pierwszych minut, ale zagra z "dziewiątką".

Neutralne stanowisko wobec BLM

Spotkanie rozpoczęło się nietypowo. Piłkarze Anglii uklęknęli na znak solidarności z ruchem "Black Lives Matter". Zamiast klęczenia, polscy zawodnicy stali i wskazywali na umieszczone na lewym rękawie koszulki napis „UEFA Respect”, który nawiązuje do prowadzonej przez europejską federację kampanii przeciwko rasizmowi, ksenofobii i nietolerancji.

- Polski Związek Piłki Nożnej informuje, że piłkarze reprezentacji Polski przed meczem z Anglią na Wembley zajęli neutralne i apolityczne stanowisko wobec inicjatywy „Black Lives Matter” - przekazał w komunikacie PZPN i jednocześnie zaznaczył, że polscy zawodnicy sprzeciwiają się wszelkim przejawom rasizmu i nietolerancji.

Łączy nas piłka - PZPN

Karol Świderski stawia kolejne kroki w kadrze

Zgodnie z przewidywaniami znawców, kontrolę w meczu przejęli Anglicy. Polacy koncentrowali się głównie na obronie. Komentatorzy chwalili jednak postawę Karola, który bez jakiejkolwiek tremy próbował agresywnie przejmować piłkę i rozgrywać akcje. Rawiczanin nie miał zbyt wielu okazji do pokazania swoich wyjątkowych umiejętności - w pierwszej połowie nasza kadra nie oddała żadnego strzału na bramkę Anglików. Po 45 minutach, selekcjoner Sousa zdecydował się zdjąć naszego zawodnika a na jego miejsce wszedł Arkadiusz Milik.

Po zmianie stron nasza kadra zaczęła grać lepiej. Polacy, mieli nawet swój mały zryw, ale ostatecznie przegrali 2-1. Pomimo niedosytu spowodowanego wynikiem oraz krótkim występem Karola rawiczanie mają powody do zadowolenia. Już na zawsze pozostanie z nimi wspaniała chwila, gdy na boisko słynnego Wembley od pierwszych minut wbiegł piłkarz pochodzący z Rawicza.

Łączy nas piłka - PZPN

31 marca 2021, Wembley

Anglia – Polska 2:1 (1:0)

Bramki: Harry Kane 19 (k), Harry Maguire 85 – Jakub Moder 58

Anglia: 1. Nick Pope – 2. Kyle Walker, 5. John Stones, 6. Harry Maguire, 3. Ben Chilwell – 8. Kalvin Phillips, 4. Declan Rice, 11. Mason Mount – 7. Phil Foden (86, 16. Reece James), 9. Harry Kane (89, 18. Dominic Calvert-Lewin), 10. Raheem Sterling (90, 14. Jesse Lingard).

Polska: 1. Wojciech Szczęsny – 18. Bartosz Bereszyński, 14. Michał Helik (54, 21. Kamil Jóźwiak), 15. Kamil Glik, 5. Jan Bednarek, 13. Maciej Rybus (86, 3. Arkadiusz Reca) – 20. Piotr Zieliński (86, 11. Kamil Grosicki), 10. Grzegorz Krychowiak, 16. Jakub Moder – 9. Karol Świderski (46, 7. Arkadiusz Milik), 23. Krzysztof Piątek (76, 6. Rafał Augustyniak).

Żółta kartka: Milik.

Sędziował: Björn Kuipers (Holandia).


Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie